Samoorganizacja
wydarzenia

Nasze wzloty i upadki: czyli transparentnie o turkusowym doświadczeniu w ramach pierwszej edycji

Atmosfera i ludzie

Opinia uczestnika

Dzięki temu mogłem przeżyć w sobotę coś osobiście dla mnie ważnego. Poczuć ducha wspólnoty, czerpać z energii i radości, która unosiła się w powietrzu, uchwycić się rozdawanej na prawo i lewo nadziei, zdumieć się niezmiernie kiedy dowiedziałem się jakim wysiłkiem i z jakim samozaparciem dążyliście do zrobienia tego, czego efekt mogliśmy wspólnie podziwiać w sobotę.

Bardzo szanuje to, że transparentnie podzieliliście się ze mną (jako Uczestnikiem) informacjami o tym, jak przebiegał projekt i przed jakimi wyzwaniami stawaliście. Autentyczność. To chyba główna potrzeba, która rezonuje z tym wątkiem. W czasach kiedy o miligramy autentyczności naprawdę trudno Wy, moi Drodzy Państwo, zaprezentowaliście autentyczność z najwyższego pułapu. Nie można tego nie docenić. Należy to szanować.

Na swojej dotychczasowej ścieżce biznesowej i w ogóle w dorosłym życiu często mam poczucie, że „myślę i robię inne rzeczy niż wszyscy”. Kto tak ma to, wie, że to w dłuższym okresie to potrafi być męczące. Chyba głównie ze względu na często doświadczaną samotność. Nie mam ochoty rezygnować z takiego podejścia, ale potrzebuje też ładować akumulatory – doświadczenie, którego byłem częścią te akumulatory mi naładowały. Spotkałem się z grupa ludzi, którzy chcą myśleć i działać inaczej i nie boją się o tym mówić. A wartość traktują, jak wartość i nazywają sprawy po imieniu.

W końcu samo wydarzenie było tak zaaranżowane, że chyba po raz pierwszy od bardzo dawna nie towarzyszyło mi pewne nieprzyjemne doznanie (ciężko mi je nazwać – cos między żenadą, a potrzebą schowania się do mysiej dziury), które zwykle mi towarzyszy na tego typu wydarzeniach. I to niezależnie, czy odbywają się w Polsce, czy też w Europie. Podczas spotkania krakowskiego to uczucie nie zapukało do mnie ani razu. Atmosfera, otwartość, brak nadęcia i powtórzę się – autentyczność – to główne poskramiacze mojego zwykłego dyskomfortu.

Zrobiliście naprawdę dużą rzecz. Czułem ogromną energię, która przepływała między Wami, a Uczestnikami, energię która towarzyszyła całości. Taką, dzięki której można zmieniać świat i przenosić góry. Albo odwrotnie. Do siebie kieruję prośbę i będę ją starał się spełnić, aby dołożyć cegiełkę do tego, aby ta energia się nie ulotniła. Na tyle na ile potrafię i na tyle na ile będzie ku temu przestrzeń.

Jeszcze raz wyrazy najwyższego szacunku dla Was wszystkich, za to, że pokazaliście w praktyce wartość samoorganizacji. W kolorze teal oczywiście.

Dobrego Wieczoru i mam nadzieję, że niedługo do zobaczenia,

Michał

Warsztaty

Opinia mówcy

Zaczynając od tego ostatniego czyli możliwości wystąpienia – dało mi to dużo radości nieco połączonej ze stresem. Radość wynikała z możliwości podzielenia się z ludźmi czymś co dla mnie jest ważne i co postrzegam jako ważne dla innych ludzi i dla mikroświata w którym żyję, na który mam realny wpływ między innymi przez takie wystąpienia. Wynikała tez reakcji części osób, które przychodziły i dopytywały bądź dzieliły się tym, co im robiło to o czym mówiłem. Stres wynikał z potrzeby bycia kompetentnym w przekazywaniu tego co chciałbym, żeby inni mieli szansę usłyszeć.

 

Jeżeli chodzi o sam fakt tego, że mogłem uczestniczyć w pozostałych punktach programu Śniadania, to głównym uczuciem jest nadzieja, energia i trochę smutku. Nadzieja bo widziałem ludzi i młodych i starszych, którzy są zaangażowani, chcą coś zmieniać w tym jak sami żyją, jak działają ich firmy. Szukają, próbują, doświadczają, konfrontują się – to spełnia moją potrzebę inspiracji, więzi, wspólnoty. Poczucie energii wynika z tego, że widzę że nie jestem sam, czuję siłę grupy i uczestniczenie w czymś większym niż ja sam. Smutek natomiast jest związany z tym że jak się rozchodzimy do swoich światów, to ta energia, zaangażowanie, chęć do zmiany spadają, więc moja potrzeba sprawczości, kreatywności, oraz spójności i harmonii w świecie biznesu, nie jest w pełni zaspokojona. Zawsze po takich konferencjach zastanawiam się co z tego, czym uczestnicy tak się emocjonowali w trakcie jej trwania, zostanie przekute na realną zmianę ku większej wolności, energii i uzyskaniu większego sensu w tym co robimy na co dzień.

 

Ostatnia kwestia to organizacja – i tu czułem się spokojny i wdzięczny za zadbanie o moje potrzeby bezpieczeństwa emocjonalnego, wynikające z panującej przyjacielskiej atmosfery spotkania którą zbudowaliście. Nieco gorzej czułem się jeżeli chodzi o jedzenie, częściowo z mojego zaniedbania – ponieważ w przerwie obiadowej rozmawiałem z ludźmi czekając aż się skróci kolejka, w efekcie niewiele zostało do jedzenia jak się dostałem do baru. Poradziłem sobie z tym, jednak potrzeba komfortu podniebienia i brzuszka J nie została w pełni zaspokojona.

 

Reasumując, jestem Wam bardzo wdzięczny za Wasz wysiłek i pokonanie wielu barier w drodze do organizacji tego wydarzenia – z mojej perspektywy, z wymienionych powyżej powodów, było warto! Usłyszałem jak wiele trudu, czasami frustracji, czasami zniechęcania pojawiało się w drodze do celu, łącznie „łomiankowym” kryzysem i późniejszym przełomem. Myślę sobie, że to doświadczenie pomogło Wam poczuć moc zespołu, zaspokoiło potrzebę więzi, wspólnoty, wzajemnego zaufania, wsparcia czy współodpowiedzialności. Pewnie też pojawiło się dużo radości, inspiracji , nadziei, harmonii i poczucia sensu. Życzę Wam, żeby to doświadczenie zaowocowało u każdego z Was wglądem w siebie i postępem w realizacji tego, do czego czujecie się jako ludzie powołani.

 

Trzymajcie się ciepło i do zobaczenia!

 

Jacek

Przykładowe wystąpienie

Kiedy Turkus ma sens? Spojrzenie na samoorganizację i człowieka z perspektywy firmy produkcyjnej.
Mikołaj Szeptycki Poland Smelting Technologies „POLST” Sp. z o.o.

Turkusowe śniadania

Na Śniadaniach zajmujemy się tematyką związaną z modelem tzw. Turkusowych Organizacji (Frederic Laloux „Pracować Inaczej” – książka dostępna na stronie autora). Śniadania są otwarte dla wszystkich chętnych, zatem nieważne czy jesteś przedsiębiorcą, menedżerem, pracownikiem, szukającym nowej ścieżki, dołącz do nas!

Inicjatywa Turkusowych Śniadań tworzy przestrzeń w której odpowiadamy na kluczowe pytania organizacji, jak:

  • sprostać oczekiwaniom nowego pokolenia?
  • uwolnić potencjał tkwiący w organizacji?
  • tworzyć środowisko sprzyjające wewnętrznej motywacji i zaangażowaniu?
  • tworzyć organizacje świadome wpływu na swój szerszy ekosystem?
  • tworzyć organizacje, które są stabilne i zarazem innowacyjne?
    Zostać firmą, która stawia na ciągłe doskonalenie? (“lifelong learning”)

Dla kogo?

Nasze wydarzenie jest kierowane przede wszystkim do praktyków i sympatyków turkusowych organizacji, a w szczególności:

  • liderów zmian chcących wprowadzić praktyki samoorganizacji w swoich firmach;
  • członków organizacji, którzy chcą zaczerpnąć inspiracji na ich osobistej ‘drodze do Turkusu’;
  • szeroko rozumianych sympatyków turkusu, którzy chcą poznać inne osoby, które myślą tak jak one;

Co serwujemy?

Wielu z Was uczestniczyło w śniadaniach, część z Was została stałymi bywalcami. Wiemy, że kilkanaście osób wprowadziło w tym czasie zmiany w swoich organizacjach, zainspirowane merytoryką Turkusowych Śniadań.

Dzięki temu zainteresowaniu i feedbackowi jaki od Was otrzymujemy, czujemy że robimy coś wartościowego dla podnoszenia świadomości o zarządzaniu inaczej. Dziękujemy za Waszą energię i zaangażowanie 🙂 Naszym celem jest stworzenie wyjątkowej przestrzeni, do współtworzenia wartości, dla ludzi zapalonych tematem „pracy inaczej” poprzez:

  • doświadczenia turkusowych narzędzi i praktyk w obszarze samozarządzania, pełni i ewolucyjnego sensu istnienia organizacji;
  • interakcji z inspirującymi liderami zmiany w organizacjach, które są ‘na drodze do Turkusu’;
  • generowanie nowej ‘turkusowej’ mądrości, dzielenie rozważań, pytań i doświadczeń z setką osób z całej Polski
Maks. ilość uczestników
Mówców
+
Warsztatów
+
Jedno miasto:)

Agenda

Dzisiaj, chcemy oficjalnie podzielić się częścią informacji na temat Dużego Śniadania i zaprosić Was do dołączenia na nie!

Gdzie: Hevre Kraków ul. Meiselsa 18 (róg Meiselsa i Bożego Ciała)
Forma: Prelekcje, networking oraz warsztaty
Limit miejsc na Salę Główną: 100

Duże Śniadanie – plan ramowy dla Sali Głównej – sobota 09.11.2019:

Czas

Co sie dzieje

Mówcy

Zespół DŚ

Alicja Tracz, Anna Kryczka, Gabi Krupa, Piotr Kustra, Łukasz Turkus Solarski

Warsztatowcy

Paulina Koperska, Gabi Krupa, Ania Biłyk, Lena Czarnecka, Paulina Orlik

Turkusowe śniadania

Na Śniadaniach zajmujemy się tematyką związaną z modelem tzw. Turkusowych Organizacji (Frederic Laloux 'Pracować Inaczej’ – książka dostępna na stronie autora). Śniadania są otwarte dla wszystkich chętnych, zatem nieważne czy jesteś przedsiębiorcą, menedżerem, pracownikiem, szukającym nowej ścieżki, dołącz do nas!

Inicjatywa Turkusowych Śniadań tworzy przestrzeń w której dotykamy kluczowych aspektów funkcjonowania organizacji:

  • jak sprostać oczekiwaniom nowego pokolenia
  • sposób na uwolnienie potencjału ludzi
  • motywowanie ludzi oraz utrzymanie ich zaangażowania na wysokim poziomie

Kto za tym stoi?

Kim są nasi mówcy?

Członkowie zarządu, założyciele firm, przedsiębiorcy, którzy są pionierami w wprowadzaniu turkusowych praktyk.

Nasz zespół od kuchni:)

Członkowie zespołu aktywnie biorą udział w rozwijaniu naszej społeczności – część z nich robi to od samego początku.

Pozostałe informacje

Ile to kosztuje

Jest to 160 zł + VAT.

Jakie są koszty

W ramach transparencji i otwartości naszej inicjatywy dzielimy się publicznie przewidywanymi kosztami wydarzenia pod tym adresem.

Jest więcej

Bezpośrednio po zakończeniu DŚ2019 przewidujemy wspólne, nieformalne spotkanie wszystkich uczestników. 

Daj nam znać

Największą mądrość jaką wyciągnęliśmy z naszego pierwszego podejścia to by doprecyzować wartość jaką pragniemy wygenerować tym wydarzeniem, a następnie zwalidować nasze założenia.

Będziemy Ci bardzo wdzięczni za podzielenie się z nami swoją opinią. Pod tym LINKIEM znajdziesz krótką ankietę.

Masz pytania?